środa, 02 stycznia 2013

Promocja

Wielu autorów, niezadowolonych z wysokości swoich zarobków, zadaje pytanie: jak zwiększyć sprzedaż? Co zrobić by sprzedało się więcej?

Nie ma na to prostej odpowiedzi. Pomijam kwestię wielkiej konkurencji na rynku książek, współzawodnictwa z dużymi wydawcami, których stać na kampanie reklamowe. Chodzi o zwykłe promowanie twórczości. Sklep e-bookowo został tak napisany, by sprzyjać wyszukiwarkom, mamy połączenie z Facebookiem, twitterem, innymi portalami społecznościowymi. Około trzydziestu tysięcy osób zagląda tygodniowo na nasz blog wydawniczy, około dziesięciu tysięcy czyta teksty na portalu Strefa Autora. Nasze e-booki są dostępne we wszystkich księgarniach w Polsce i stopniowo są wprowadzane do największych księgarni w świecie. Zakładam, że w tym roku uda się wreszcie zdobyć Amazon. Ale: to wciąż za mało.

Gdy obserwujemy listę bestsellerów empik, nie ma tam w czołówce e-bookowych publikacji. Dlaczego? Książki na szczycie nie znalazły się tam przypadkowo. Jakim cudem książka, która nie ma jeszcze premiery już jest bestsellerem? Jakim cudem na liście bestsellerów znajdują się nowości? Czyżby udało im się w ciągu kilku dni osiągnąć sprzedaż książek, które są na rynku od kilku miesięcy, czy nawet lat? A czy zwróciliście uwagę, co dzieje się z owymi "bestsellerami" po okresie promocyjnym? Lądują w koszach z tanią książką w hipermarketach. Przez kilka tygodni taka książka świeci na półkach dużych sieci księgarskich z dumną ceną 39 zł. By potem wylądować na przecenie z ceną 5 zł na okładce (tyle jest zresztą warta w druku). Zwróćcie uwagę, że empik wpływa także na listy bestsellerów w innych księgarniach, które chcąc dorównać molochowi chwalą się, że także w ich ofertach najczęściej sprzedaje się biografia twórcy Apple, Cmentarz w Pradze (podobno niewiele osób było w stanie przez to przebrnąć - w końcu to Umberto Eco, a nie byle kto), no i oczywiście grafomańskie Pięćdziesiąt twarzy Graya. Zadajcie sobie trud i zapamiętajcie te tytuły, znajdziecie je w koszach za kilka miesięcy. O czym to będzie świadczyło? Że nie sprzedała się spodziewana ilość? Że wydrukowano za dużo? Odpowiedź pozostawiam Wam...

Z e-bookami jest zupełnie inaczej. Ich sprzedaż nie spada z wyżyn, tylko systematycznie rośnie. Mój poradnik dla pisarzy czekał rok, aż został zauważony w księgarniach. Teraz co miesiąc odbieram przyjemne informacje, że tu sprzedało się trzy, tam osiem, gdzieś indziej dwie sztuki. Ilości rosną.

Niektóre fragmenty są ściągane setki razy, co nie przekłada się na zamówienia. Inne publikacje są "odwiedzane" raz z miesiącu i raz w miesiącu kupowane. Jakby czytelnik właśnie tego szukał.

Jeden z naszych pisarzy wydał jakiś czas temu poradnik, który nie znalazł zbyt wielu nabywców. Autor nie poddał się, napisał kolejny. Króciutki, tani, mający jedynie zwrócić na niego uwagę. I... udało się. Po kilkanaście sztuk miesięcznie, co więcej, czytelnicy zwrócili też uwagę na poprzednią publikację tego autora i także zaczęła się sprzedawać.

Sprzedaż publikacji elektronicznych bez aktywnego udziału w całym procesie samego autora nie ma szans na sukces. Autor musi się zaangażować, pokazać siebie, mówić o swojej książce. Jest to trudne, bo książki przecież nie ma, nie może jej pokazać. Z pozoru. Naszym środowiskiem działania jest internet. Tu nie ma znaczenia, czy książka ma kartki i wagę. Przeciwnie, lepiej by tego nie miała, będzie łatwiej dostępna.

Dobrze by autor miał swojego bloga, profil na Facebooku, grono znajomych, którzy mają swoich znajomych... Są to osoby, których najłatwiej jest poinformować o swojej książce.

Ale to także za mało.

Każdy autor, także początkujący powinien przejść chrzest w postaci spotkania z czytelnikami. Jedni o tym marzą, innych to przeraża. Pamiętajcie jednak, że ŻADEN pisarz nie urodził się sławny. Żadnemu nie było na początku łatwo. Każdy się denerwował przed kontaktem z tymi, którzy mogą go skrytykować. Zadaj sobie pytanie: na czym Ci zależy? Chcesz być PISARZEM, czy tylko napisać i szybko się schować? Czytelnicy wyczują Twoją nieszczerość  i nic od Ciebie nie kupią. Czytając, chcą poznać autora. A najlepiej - zobaczyć go na żywo.

Jak zorganizować takie spotkanie? Wbrew pozorom naprawdę bardzo prosto. Na pewno w Twoim mieście znajduje się biblioteka, dom kultury, szkoła, jakaś miła księgarnia czy kawiarnia. Rozejrzyj się, na pewno znajdziesz miejsce, gdzie spotykają się ludzie, którzy lubią czytać książki. Najlepiej oczywiście zacząć od biblioteki. Idziesz więc tam i pytasz kogoś, kto zajmuje się promocją, czy byłoby możliwe zorganizowanie spotkania autorskiego. Nie musisz mówić, że z Tobą. Po prostu zapytaj i poproś o kontakt. Twój wydawca zadzwoni i umówi spotkanie z Tobą. Zwykle takie spotkania prowadzi pracownik biblioteki czy domu kultury. Trzeba mu więc przekazać wszelkie informacje o Tobie i Twojej książce. Dać e-book do przeczytania. Spotkanie może też poprowadzić ktoś z Twoich znajomych. Możecie wcześniej ustalić pytania, byle brzmiało to naturalnie.

Po ustaleniu szczegółów należy zadbać o reklamę Twojego spotkania: koniecznie plakaty na mieście. Jeśli nie ma na to funduszy to chociaż skserowane kartki z informacją o miejscu i terminie spotkania. Jeśli są lokalne media, koniecznie trzeba ich o tym poinformować. Być może, że udzielisz po spotkaniu wywiadu, a w lokalnej gazecie ukaże się recenzja Twojej książki.

Punkt drugi - koniecznie zaproś wszystkich przyjaciół, znajomych, członków rodziny. Po co? Po pierwsze będą robić "tłum" (nie ma nic bardziej dołującego jak pusta sala), a przede wszystkim dawać Ci wsparcie. Nawet jeśli nie przyjdzie nikt więcej - przeprowadź spotkanie. Także znajomych należy szanować. Po drugie - zobaczą w Tobie wreszcie pisarza. I to jest najważniejsze: wreszcie zaczną o Tobie myśleć jako o artyście. W końcu masz na koncie książkę. Jesteś kimś więcej niż reszta społeczeństwa. Kto z Twoich znajomych dokonał czegoś takiego? Zobaczysz, że za jakiś czas zaczną pytać o kolejną książkę, "bo koleżanka brata chciałaby wiedzieć, czy coś piszesz... siostra chciałaby autograf... kolega czeka na drugą część..." To będzie miłe.

Jak przygotować się do spotkania?

To tylko spotkanie. Nie ma się czym przejmować. Hahaha, łatwo mówić, kiedy Ciebie zżera stres: a co jeśli nikt nie przyjdzie? Jestem tylko debiutantem. Nikt mnie nie zna. Właśnie po to jest to spotkanie: by Cię poznali. Odpręż się. Przećwicz sobie błyskotliwe odpowiedzi na standardowe pytania: Co Cię inspiruje do pisania? Co w książce jest prawdziwe? Czy jest oparta na faktach? Kiedy zaczęła się Twoja przygoda z pisaniem? Dlaczego w ogóle to robisz? Bądź elokwentny/elokwentna, nie pozwól na ciszę na sali. Musisz mieć cały czas coś do powiedzenia. Jeśli brakuje tematów - przeczytaj fragment książki.

Przygotuj prezentację o sobie: zdjęcia, jakieś podstawowe informacje, coś o książce: jak powstała i dlaczego. Jeśli masz wersję papierową swojej książki na spotkaniu możesz ją sprzedać. Z doświadczenia wiem, że na spotkaniach z autorami sprzedaje się najwięcej (zastanów się nad drukiem na życzenie). Czytelnikom trudno wyjść bez książki, skoro tyle o niej usłyszeli... Jeśli masz tylko e-booka, wydrukuj po jednostronicowym fragmencie i rozdaj. Możesz otrzymać specjalne bony uprawniające do darmowego pobrania lub zakupu ze zniżką Twojego e-booka. Opowiedz, jak korzystać z naszej strony, jak kupić i pobrać Twojego e-booka. Musisz być specjalistą od publikacji elektronicznych. Opowiedz, jak czytać e-booki, gdzie można kupić Twoją e-książkę. Większość ludzi tego nie wie, będą to dla nich nowe, ciekawe informacje. Podaj to wszystko w atrakcyjnej formie, najlepiej wykorzystując do tego multimedia. Pewnie w bibliotekach mają rzutniki, laptopy, internet. Wykorzystaj to.

Z pewnością na spotkanie przyjdą także obcy ludzie. Z ciekawości. I czystej złośliwości, by wbić Ci szpilę tylko dlatego, że wybijasz się ponad przeciętność. Pewnie nawet nie czytali Twojej książki, ale będą się czepiać każdego wypowiedzianego przez Ciebie słowa. Nie przejmuj się: co Cię nie zabije, to Cię wzmocni. Krytyka, choć bolesna, będzie dla Ciebie inspirująca, następnym razem unikniesz błędów. Pamiętaj, że większość z nich nie napisze nigdy książki, a Ty masz już pomysły na kolejne. Przyszli na spotkanie, bo czują zazdrość, chcą coś uszczknąć z Twojego talentu. Współczuj im. Ty jesteś tu Gwiazdą. Nie oni.

W każdym razie, takie spotkania są zawsze bardzo miłe, choć wycieńczające dla Autora. Dają prawdziwego kopa. W swoich własnych oczach staniesz się Twórcą. Jesteś nim przecież. Być może od razu nie poczujesz, że stałeś/stałaś się sławny/sławna. Być może będziesz zawiedzony/zawiedziona. Ale to minie i wkrótce zapragniesz kolejnego spotkania. Może w tym samym miejscu, może w innym. To właśnie robią pisarze: spotykają się z czytelnikami.

Na naszej stronie ukaże się oczywiście informacja o Twoim spotkaniu, będzie to znak dla Twoich potencjalnych czytelników, że jesteś kimś więcej - w końcu masz spotkania autorskie! Dobrze, jeśli potem prześlesz zdjęcia, zamieszczę je na Twoim profilu autora.

Teraz jeszcze strona formalna. Zwykle organizator spotkania (biblioteka, dom kultury itd.) płaci autorowi za spotkanie. W końcu jest gwiazdą, która przyciąga klientów. Jako debiutant/ka pewnie nie możesz liczyć na spektakularne kwoty, a raczej wystąpisz za darmo. Ale pamiętaj - tylko pierwszy raz. Autorzy z tego mniej więcej żyją, zarabiając na spotkaniach z czytelnikami po kilkaset złotych. Być może, jeśli się w tym sprawdzisz, za jakiś czas będzie to Twój sposób na życie, czego oczywiście Ci życzę.

A teraz dość motywowania, bierz się do pracy : ) To Twoja książka, Twoje życie.

 



10:56, catarina78
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 03 grudnia 2012

Zapraszamy do Miejskiej Biblioteki w Sosnowcu Filia nr 4

W piątek 7 grudnia br. o godz. 17.00 zapraszamy serdecznie do Filii nr 4 – Sielec przy ul. Zamkowej 9 na spotkanie autorskie z sosnowiecką pisarką – Patrycją Żurek.

Podczas spotkania autorka promować będzie swoją debiutancką książkę zatytułowaną „Kobietki”.

Na spotkanie szczególnie zapraszamy młode mamy z pociechami.



11:39, catarina78
Link Dodaj komentarz »

"Marzyciele i Pokutnicy" to zbiór dziesięciu opowiadań, których akcja została osadzona w znanej nam z codzienności współczesnej Polsce. Jednak świat przedstawiony posiada swoje drugie, mroczne i nieznane większości oblicze. Bo przecież skąd możemy wiedzieć, że człowiek którego przed chwilą minęliśmy w sklepie lub na przejściu dla pieszych nie jest tym, który wynalazł maszynę czasu i właśnie planuje udać się w przeszłość, żeby zmienić losy ludzkości? A może chłopiec biegnący z naprzeciwka w zawadiacko przekrzywionej czapeczce bejsbolowej jest kimś zupełnie innym niż z pozoru nam się wydaje?Być może kryje w sobie straszliwą tajemnicę?

Najnowsza książka Krzysztofa Spadło to obowiązkowa lektura dla miłośników zjawisk paranormalnych, horrorów i science-fiction.

 

"Autor miał pomysł i potrafił go wykorzystać. "Marzyciele i Pokutnicy" to zbiór najróżniejszych, mniej lub bardziej fantastycznych, opowieści - pełnych specyficznego typu grozy i tajemniczości. Większość przypomina sfabularyzowane raporty o zjawiskach paranormalnych, relacje ich świadków - szczególnie te, w których występuje narracja pierwszoosobowa, one przemawiają do mnie najmocniej."
Thordis Ulvhjerte (Paulina "Lorelay" Szymborska) Efantastyka.pl

 

 

 

 

Krzysztof Spadło: Marzyciele i pokutnicy

 

 

 



11:38, catarina78
Link Dodaj komentarz »
piątek, 23 listopada 2012

Pomysł na Gorącą Antologię zrodził się w umyśle Katarzyny Krzan, redaktor naczelnej wydawnictwa E-bookowo i portalu Strefa Autora. Umyśle – dodajmy – owładniętym gorączką z powodu szalejącej grypy. Z tego powodu wiele tekstów zgromadzonych w tej książce (przede wszystkim prozatorskich) nosi znamiona szaleństwa, sennych majaczeń bądź irracjonalnych wizji kłębiących się bez opamiętania i umiaru. Zabieg to jak najbardziej celowy i w szaleństwie swym uzasadniony, ma on bowiem wprawić czytelnika w podobnie gorączkowy stan balansujący na granicy snu i jawy, fikcji i faktów, zmyślenia i rzeczywistości.

Zaskakujące puenty, obrazy mrożące krew w żyłach, wizje absurdalne lub śmieszne, odległa historia zmiksowana z realiami współczesności, futurystyczne przepowiednie i metaliterackie fantasmagorie. Wszystko to – mamy nadzieję – przyprawi czytelnika o chorobliwe wypieki na twarzy, czyli wrażenia osobliwe, nadzwyczajne i niezapomniane.

Natomiast jako swoiste lekarstwo i antidotum na tę gorączkę prozy, proponujemy drugą część Gorącej Antologii, nieco wystudzoną i działającą jak chłodny kompres na rozpalone czoło, na którą składają się utwory poetyckie oraz felietony.

Wszystkim autorom Gorącej Antologii dziękujemy za inspirujące stany podgorączkowe, a wszystkim jej czytelnikom życzymy miłego, literackiego „chorowania”.

 

 

 

Anna Alochno-Janas
redaktor portalu StrefaAutora.pl

 strefa_baner_250.jpg (2012-11-23 11:20:27) Strefa Autora: Gorąca Antologia 

11:31, catarina78
Link Dodaj komentarz »
sobota, 17 listopada 2012

Pięcioletni Tomek poznaje otaczającą go rzeczywistość. Nie tylko poznaje, ale potrafi z nią nawiązać rozmowę. Z kim konkretnie? Na przykład z guzikami z koszuli swojego taty, z szufladą ze swojego pokoju, tramwajem, rzeką, rowerem, niedokończonym rysunkiem, a nawet ze swoim snem. Fantastyka dla przedszkolaków? Dlaczego nie. „Tomkowe historie” to dziesięć niezwyczajnych opowieści z udziałem zwyczajnego chłopca, a wszystko z dystansem i poczuciem humoru.

 

Audiobook nagrany przez Przeczytamy.pl   

 

GUZIKI 4

KONTENERY  9

ROWER  12

RZEKA   16

TRAMWAJ 20

LAPTOP  24

KSIĄŻKI 28

RYSUNEK  32

SZUFLADA   35

SEN   38



Olaf Tumski: Tomkowe historie 

18:47, catarina78
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 30 października 2012
poniedziałek, 29 października 2012

Nasze publikacje można już znaleźć w sklepie allegro dedykowanym dla e-booków.

http://ebooki.allegro.pl/ 

 

Możecie kupować teraz nasze e-booki poprzez aplikację na ipada i androida : )

 

16:46, catarina78
Link Dodaj komentarz »
sobota, 27 października 2012



Książka dla dzieci w wieku 6-9 lat, opowiada o krasnalu Karolku – kronikarzu klasy IB, który opisuje zabawne historie uczniów klas pierwszych, ich naukę na lekcjach i wycieczkach. W formie krótkich opowiadań, przedstawiony jest w niej cały rok szkolny, aż po rozdanie cenzurek. Historia pełna radości i optymizmu. Dzieci powinny być zachwycone. A ponieważ uwielbiają zajęcia z komputerem i doskonale posługują się nim, czytanie powinno im sprawić dodatkową frajdę.

Dzieciaki!!! Zapraszam do zaczarowanego świata sympatycznego krasnala.

Barbara Niedźwiedzka: Niezwykłe opowieści podziomka Karolka

11:43, catarina78
Link Dodaj komentarz »



Zbiór niezwykłych, krótkich historyjek, którego bohaterami są: mała dziewczynka o imieniu Lodzia oraz jej przyjaciel – ptak Dudek. Niesforne zwierzątko zmaga się z pytaniami na temat bezpieczeństwa, przyjaźni i przeżywanych uczuć. Jego towarzyszka wspiera go pomaga w niezwykle rozsądny i mądry sposób. Nie okazuje przy tym pogardy, lecz w łagodny sposób wyjaśnia tajemnice naszego funkcjonowania.

To lektura dla małych dzieci.

 

 

Anna Mikler-Chwastek: Dudek i Lodzia

11:42, catarina78
Link Dodaj komentarz »



Powieść dla dzieci i nie tylko.
Znajdziecie w niej mrożące krew w żyłach przygody, tajemnicze przepowiednie, podziemne labirynty i buzujące jeziora lawy.
Czyhają tam na was niebezpieczne zwierzęta, groźne wiedźmy i zrzędliwe karaluchy.
Waszymi przewodnikami będą: żarłoczny futrzak, gniewny smok i chochlik-wierszokleta.
Gdzie się znajduje Wietrzna Kotlina? W odległej krainie fantazji czy w umyśle dziecka?
Jest to książka o przyjaźni, przezwyciężaniu smutków i lęków, potrzebie zrozumienia tego drugiego, obcego.
A także o skarbach, które można odnaleźć w zakamarkach własnego umysłu.


Marek Warchoł: Wietrzna Kotlina

11:40, catarina78
Link Dodaj komentarz »



Od Autorki

Nasza przygoda z baśniami zaczęła się kilka miesięcy temu, kiedy moja bratanica Laura musiała napisać opowiadanie do szkoły pod tytułem „Historia mojej rodziny w postaci baśni”.

Tak powstała baśń Laury „Mój prapradziadek Maciej”.

Żeby Nikolka nie czuła się pokrzywdzona, dla niej napisałam baśń pod tytułem „Zagubiony Łoś”.

Mam nadzieję, że czytanie baśni przyniesie Wam tyle samo radości, ile mnie dało wymyślanie ich specjalnie dla Was.

 

"Opowieści starego dębu" to pięknie ilustrowana książka, która zachwyci nie jednego młodego czytelnika.

 

Spis opowieści:


Od Autorki 6
Mój prapradziadek Maciej 7
Zagubiony Łoś 26
Anuszka i sześć chusteczek 67
Popychadło 105
Truskaweczki 133

 

 

Mercedes Morales: Opowieści starego dębu

11:39, catarina78 , bajki
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 11 października 2012

Miło nam poinformować, że publikacje e-bookowo są już dostępne w księgarni Apple ibookstore.

 

Wkrótce będziemy także w kobo i innych serwisach zagranicznych.

16:01, catarina78
Link Dodaj komentarz »
piątek, 05 października 2012

Trylogia narkomańska Mirka Koniecznego teraz do kupienia w Pakiecie: trzy e-booki w jednym : )

 

09:25, catarina78 , proza
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 04 października 2012
piątek, 28 września 2012

„Pamiętnik młodego ekonomisty” to burzliwe związki.

„Spotkałem Monikę w windzie. Stała z tulipanem w dłoni, a ja przypomniałem sobie, że przecież dzisiaj jest Dzień Kobiet. Postanowiłem zignorować ten socjalistyczny przeżytek, co przyszło mi całkiem łatwo z powodu braku kwiatka oraz funduszy na ewentualny jego zakup.

– Sie masz – rzuciłem i spokojnie zacząłem obgryzać paznokcie.

Chciałem okazać w ten sposób całkowity brak zainteresowania jej osobą. Znowu na mnie spojrzała, jak kiedyś, z litością – a ja miałem olbrzymią satysfakcję. Niech cierpi, skoro wybrała innego.”

 

Realistyczne opisy ciężkiej pracy.

„Zaczynam wdrażać się coraz bardziej w rytm pracy naszego biura. Karta zegarowa – winda – czajnik – filiżanka kawy – gazeta – WC – pogawędki z paniami – WC – szklanka zimnej wody z powodu pani Eli – druga szklanka zimnej wody – drugie śniadanie – monolog pana Rysia – wizyta kierownika – szklanka herbaty – winda – karta zegarowa. Nie da się ukryć, że sporo się dzieje w ciągu dnia.”

 

I wreszcie kochająca matka.

„Trwaliśmy w takim bezruchu chyba wieczność, przynajmniej tak mi się zdawało, bo przez cały ten czas zastanawiałem się, w którą stronę pójdzie wybuch mojej mamy. Kogo zaatakuje i jak? Musiał nastąpić atak, bo moja mama nigdy tak długo nie milczała i teraz miliony skumulowanych słów i zdań musiały kłębić się w jej głowie w jakimś szaleńczym tańcu.

– Czy ja mogę… – zaczęła spokojnie, ale głos uwiązł jej w gardle. Odchrząknęła i ponowiła pytanie: – Czy mogę prosić o filiżankę melisy?”

 

To jedna z najbardziej dowcipnych książek w ostatnich latach. Komentarze głównego bohatera, dzięki swojej naiwności, odkrywają przed czytelnikiem prawdę o  nas samych. Dzięki niezliczonym podtekstom i aluzjom to jedna z tych powieści, które można czytać wiele razy. Podobno nigdy się nie nudzi. A przecież to dopiero pierwszą część.

 

Patronat medialny
TwojaKultura.jpg (2012-09-28 15:40:14)

 

 

 

Paweł Dub: Pamiętnik młodego ekonomisty. Część I

15:59, catarina78
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 25 września 2012
poniedziałek, 24 września 2012

Każdego dnia jedno wylosowane zamówienie realizujemy gratis. W ten sposób robimy serię prezentów dla naszych czytelników z okazji zbliżających się czwartych urodzin : )

15:17, catarina78
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 20 sierpnia 2012
Krzysztof Spadło, autor zbioru opowiadań "Marzyciele i Pokutnicy", który
już w kilka tygodni po premierze stał się bestsellerem, bardzo dobrze przyjętym
przez czytelników, zaprasza do współtworzenia elektronicznej wersji swojej
książki.
 
 
Oto treść jego listu:
 
 
Risør 20.08.2012

LIST OTWARTY

KIEROWANY DO WSZYSTKICH UŻYTKOWNIKÓW SURFUJĄCYCH PO
INTERNECIE, ZARÓWNO DO TYCH KTÓRZY NATKNĘLI SIĘ NA TĄ WIADOMOŚĆ ZUPEŁNIE
PRZYPADKIEM, JAK I DO TYCH, KTÓRZY
CYKLICZNIE ODWIEDZAJĄ TEMATYCZNE STRONY,
BLOGI I PORTALE.

Moi Drodzy,

kiedy doszło do papierowego wydania
"Marzycieli i Pokutników" pomyślałem, że za
jakiś czas trzeba się będzie
poważnie zastanowić na publikacją w wersji
elektronicznej. Najpierw był tylko
mglisty zarys, potem pojawił się ogólny plan tego
przedsięwzięcia, aż
wreszcie koncepcja stała się na tyle dojrzała i konkretna, iż z
radością
przystępuję do jej realizacji.

E-book "Marzycieli i Pokutników" to nie
będzie tylko konwersja pliku tekstowego do
formatów obsługiwanych przez
czytniki elektroniczne i na tym koniec. Ooo nie!
To będzie coś zdecydowanie
innego, nowego, nowatorskiego!
To będzie coś, przez duże "C".
Coś, czego
jeszcze nikt wcześniej nie zrobił. Więc pora przetrzeć szlak! :-)
Wersja
elektroniczna zostanie wzbogacona o dwie atrakcje.

Pierwszą atrakcją, tą
mniejszego kalibru, będą wykonane przez moją skromną osobę
przypisy do
każdego z zamieszczonych tam opowiadań. Pokuszę się o kilka zdań w
których
zdradzę, jak to się stało, że napisałem taką historię i
dlaczego.

Natomiast drugą, tą Mega-Właściwą-Atrakcją jest propozycja,
która dla niektórych z
Was będzie stanowić nie lada frajdę i wyzwanie.
Oto
sedno sprawy, myślę, że jeśli wypunktuję będzie bardziej czytelne :-)
:

1. Jeżeli jesteś osobą, która nosi w sobie potencjał twórczy, osobą,
która robi zdjęcia,
grafiki, szkice, rysunki lub maluje obrazy to powinno Cię
to zainteresować!

2. Każdy z Was kto czuje się na siłach w dziedzinach
wymienionych w pkt.1 ma
szansę opublikować swoją pracę w e-booku "Marzyciele
i Pokutnicy".

3. Warunek jest taki, że temat pracy musi konkretnie
nawiązywać do treści któregoś z
10 opowiadań zawartych w zbiorze opowiadań
"Marzyciele i Pokutnicy".

4. Autor pracy decydując się na udział w tym
przedsięwzięciu, oświadcza
jednocześnie, że jest wyłącznym twórcą dzieła i
właścicielem praw autorskich.

5. Prace muszą spełniać następujące
wymagania techniczne: 300 dpi, jpg, A4

6. Prace proszę wysyłać na adres:
post@krzysztofspadlo.com

7. W tytule proszę wpisać "e-book"

8. W
treści wiadomości proszę podać swoje imię i nazwisko. Jeżeli posiadasz
własną
stronę, bloga, wizytówkę, portal etc. i jeśli chcesz się lepiej
zaprezentować, to podaj
również swój adres internetowy.

9. Prace
wysłane przez anonimowego użytkownika nie wezmą udziału
w
przedsięwzięciu.

10. Praca musi nosić tytuł opowiadania do którego
się odnosi.

11. Uczestnik może wysłać dowolną ilość prac.

12.
Ostateczny termin nadsyłania prac upływa - 31.10.2012

13. Prace pod
względem artystycznym i technicznym zostaną ocenione przez:

Krzysztof
Spadło - autor książki
Hektor Werios - artysta fotografik

14.
Najlepsze prace zostaną opublikowane w e-booku "Marzyciele i
Pokutnicy".

15. Autor opublikowanej pracy zgadza się podpisać ją własnym
imieniem i
nazwiskiem.

16. Autor opublikowanej pracy oświadczaja, że
nie będzie domagać się
jakichkolwiek roszczeń finansowych czy też innych
gratyfikacji, związanych z
publikacją jego pracy w e-booku "Marzyciele i
Pokutnicy".

17. Wydawcą e-booka "Marzyciele i Pokutnicy"
jest:
Wydawnictwo Internetowe e-bookowo.pl z siedziba w Będzinie.

18.
Premiera e-booka "Marzyciele i Pokutnicy" jest planowana na 29.11.2012
To
chyba tyle, jeśli chodzi o pełną informację i jej formalny
charakter.


Mam nadzieję, że pomysł przypadł Wam do gustu i Ci, którzy
czują się na siłach
chętnie wezmą udział i odważnie zaprezentują swoją
twórczość.
Jeżeli uważasz, że ta inicjatywa nie jest dla Ciebie ale podoba Ci
się idea tego
przedsięwzięcia, pomyśl przez chwilę o gronie swoich
przyjaciół, znajomych.
Przekaż informację dalej, może dzięki Tobie dotrze ona
do kogoś, kto stwierdzi:
- No, nareszcie coś dla mnie!
Jeżeli uważasz, że
realizacja tego pomysłu jest godna uwagi i warta
rozpowszechniania, skopiuj
zawartość tego listu, wyślij innym lub wklej na swoim
profilu, stronie,
blogu, portalu...

Chcę również serdecznie podziękować wszystkim osobom,
które przyczyniają się do
propagowania tej akcji. Jeśli natknąłeś się na
treść Listu Otwartego na stronie
internetowej, której adres brzmi inaczej niż
moje imię i nazwisko to wiedz, że
właścicielem tej witryny jest właśnie
osoba, której teraz bardzo dziękuję :-)

Pozdrawiam Was wszystkich
serdecznie.
Krzysztof Spadło

 

Więcej o książce można przeczytać na stronie autorskiej Krzystofa Spadło: www.krzysztofspadlo.com

21:41, catarina78
Link Dodaj komentarz »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 17
Twoja wyszukiwarka
Wydawnictwo e-bookowo.pl